Szczątki stworzenia na styl potwora z Loch Ness, który żył w Kanale La Manche 200 milionów lat temu zostały znalezione na plaży. Archeolodzy spędzili miesiące składając ze sobą dziesiątki starych kości znalezionych unieruchomione w wapieniu na brytyjskim Wybrzeżu Jurajskim przez poszukiwaczy skamieniałości. Po prawie całkowitym ułożeniu układanki z kości, naukowcy ujawnili, że szkielet, który jest kompletny w 70 procentach, należy do mierzącego 12 stóp plesiosaura. Marynarze widzący w przeszłości gada z Loch Ness twierdzą, że potwór posiadał długą cienką szyję oraz ogon, cztery duże płetwy i ostre jak brzytwa zęby. Plesiosaurusy żyły w trakcie epoki jurajskiej, 150-200 milionów lat temu, kiedy dzisiejszy Kanał La Manche był płytkim, tropikalnym morzem. Ja robię to od 30 lat i znalazłem tylko jedną kość. Szczątki zostały znalezione przez Tracy Marler pod skałami na plaży Monmouth. Tracy znalazła najpierw pojedynczą kość w wapieniu. Ona i jej parter Chris Moore, ekspert w dziedzinie skamieniałości, wrócili ponownie w to miejsce i znaleźli kolejne cztery kości. Po dalszych pracach wykopaliskowych znaleziono około 150 kości żeber, części czaszki i szczęki, gdzie zachował się nawet jeden ząb. Wydobywaliśmy to w kawałkach, ale mogłeś sobie dokładnie wyobrazić jak on wyglądał.
vseo.plSiedmiominutowa randka w ciemno na statku na Sekwanie, konkurs listów miłosnych, a może bal "nielegalnie" zakochanych - to francuskie pomysły na niebanalne spędzenie święta zakochanych. Anglosaski zwyczaj walentynek z roku na rok zdobywa we Francji coraz więcej zwolenników. Francuscy marketingowcy prześcigają się w pomysłach na potwierdzenie romantycznej legendy Paryża. Na tych, którzy jeszcze nie znaleźli swojej połówki, czekają w wieczór św. Walentego "szybkie randki w ciemno" (ang. speed dating) na jednym z kursujących po Sekwanie statków. Pomysł zabawy jest prosty: każdy z uczestników zabawy, wśród których jest po równo mężczyzn i kobiet, wskazuje na chybił trafił siedem nieznanych mu osób, i ma na rozmowę z każdą nich nie więcej niż siedem minut. Zabronione jest wymienianie się numerami telefonów czy umawianie na kolejną randkę. Po spotkaniach każdy z uczestników wybiera jedną osobę, z którą chce spędzić resztę wieczoru.
Naukowcy mają złe wieści dla miłośniczek wysokich obcasów. To nasze ukochane szpilki są główną przyczyną bólów stóp w późniejszym wieku - informuje pismo "Arthritis Care & Research". Jak twierdzą autorzy badań, w Stanach Zjednoczonych bóle stóp to jedna z 20 głównych przyczyn wizyt u lekarza pacjentów w wieku od 65 do 74 lat. Stosunkowo niewiele wiadomo jednak na temat przyczyn tych dolegliwości. Znacznie częściej na bóle stóp skarżą się kobiety, lecz nie jest do końca jasne, czy jest to spowodowane częstszym występowaniem zniekształceń stopy, chorobami, nieodpowiednim obuwiem czy też innymi czynnikami. W badaniach wzięły udział 3372 osoby po 50. roku życia. Prawie 30 proc. kobiet i 20 proc. mężczyzn odczuwało bóle stóp każdego dnia. Badanych poproszono o określenie, jaki rodzaj obuwia nosili najczęściej kolejno w wieku 20-29, 30-44, 45-64 lat, a także po 74. roku życia. Prawie 64 proc. kobiet, które w pewnym okresie życia regularnie nosiły buty na wysokich obcasach, doświadczało w późniejszym wieku bólów w okolicy pięty i kostki. W przypadku mężczyzn nie zaobserwowano natomiast żadnej zależności między rodzajem noszonego obuwia a bólami stopy.
Podejmuję decyzję świadomy tego, co czynię i nie ma tutaj żadnych obaw takich, że się będę narażał na jakieś społeczne zarzuty. Mieszkańcy są zaskoczeni i zbulwersowani. W sumie podatek umorzono prawie 80 osobom. Przeważają kwoty od kilkuset do kilku tysięcy zł. Poseł Bonda z długiem wynoszącym 220 tys. zł to niewątpliwie rekordzista.
Amerykański adwokat Ed Fagan chce zaskarżyć polski rząd i Narodowy Bank Polski. Domaga się odszkodowań dla przedwojennych żydowskich posiadaczy obligacji państwowych, którzy nie dostali zadośćuczynienia po wojnie.O sprawie poinformował w wydaniu internetowym niemiecki tygodnik "Der Spiegel".Ed Fagan chce w zaprezentować w Warszawie akt oskarżenia. Zbiorowy pozew zamierza złożyć przed sądem w Nowym Jorku. Tam bowiem swą siedzibę ma organizacja zrzeszająca dawnych inwestorów ARPAP, czyli Association for Restitution of Polish Assets & Property.Ponadto w Stanach Zjednoczonych mieszka większość tych, którzy przeżyli holocaust. Według skarżących, chodzi o ponad miliard euro. Adwokat oznajmił, że dla Polski to dopiero początek. Przypomniał, że podobne akcje przeprowadzono już wobec Niemiec, Szwajcarii, Austrii, Francji i Włoch.Ed Fagan specjalizuje się w sporządzaniu zbiorowych skarg, zwłaszcza przeciwko rządom i instytucjom finansowym innych państw. Kilka lat temu zasłynął z zaskarżenia banków szwajcarskich. W wyniku długich negocjacji i ugody zgodziły się one wypłacić znaczne odszkodowanie żydowskim posiadaczom polis ubezpieczeniowych lub ich potomkom. Fagan brał też udział w rokowaniach na temat odszkodowania dla byłych robotników przymusowych w Trzeciej Rzeszy.