Marzeniem Andrew Dahla był wpis w Księdze Rekordów Guinnessa. Wszystko wskazuje na to, że piątek jego pragnienie się spełniło. W ciągu godziny napełnił powietrzem 213 balonów, nadmuchując je nosem! Ojciec chłopca, Doug Dahl sprawdzał, czy każdy z balonów ma minimum 20 centymetrów w obwodzie. Natomiast mama, Wendy Dahl liczyła nadmuchane balony. W pewnym momencie Andrew spytał rodziców, czy bicie rekordu można potraktować jako codzienny ćwiczenia gry na trąbce. - Tylko, gdybyś grał na niej nosem - rozwiała jego nadzieje Wendy Dahl. 13-latek już raz próbował pobić rekord. W lutym nadmuchał 184 balony. Wtedy jednak rekord nie został uznany, ponieważ balony zawiązywał ojciec chłopca. Tym razem Andrew sam się tym zajmował i jego wyczyn prawdopodobnie zostanie wpisany do Księgi rekordów Guinnessa.
vseo.plNa co wydać pieniądze, by dały szczęście? Jak wiadomo pieniądze szczęścia nie dają. A czy daje je to, co możemy za nie kupić? Okazuje się, że tak, ale pod warunkiem, że są to doświadczenia - informuje serwis "EurekAlert!". Badacze z San Francisco State University ustalili, że wydanie pieniędzy na bilet do teatru, kolację w restauracji czy ciekawa wycieczkę daje więcej szczęścia niż zakup nowego ubrania lub gadżetu. Poprawa samopoczucia wynika z zaspokojenia potrzeb wyższych niż potrzeba posiadania, m.in. potrzeby więzi społecznych. Osoby uczestniczące w badaniu poproszono o udzielenie odpowiedzi na temat ich ostatnich zakupów. Okazało się, że większość osób wyżej oceniła te zakupy, które pozwoliły im czegoś doświadczyć, niezależnie od ich zarobków i ilości wydanych pieniędzy. - Doświadczenia stanowią kapitał wspomnień. Szczęśliwe wspomnienia nie znudzą nas tak szybko jak rzeczy materialne - mówi autor badań, psycholog Ryan Howell
Surfowanie po internecie pozwala ludziom starszym zachować szczególnie dobrą sprawność umysłową - twierdzą naukowcy amerykańscy, których ustalenia opublikował niemiecki magazyn "Senioren Ratgeber". Ekipa naukowców z Uniwersytetu Kalifornii, kierowana przez Gary'ego Smalla doszła do wniosku, że korzystanie z internetowych wyszukiwarek uaktywnia i trenuje ważne obszary mózgu, które podczas czytania książek pozostają bezczynne. Kalifornijscy naukowcy ustalili, że podczas lektury aktywne są obszary mózgu odpowiadające za mowę, czytanie, pamięć i przetwarzanie bodźców optycznych Korzystanie z internetu uaktywnia dodatkowo te części mózgu, które uczestniczą w podejmowaniu skomplikowanych decyzji.
Z jednej strony spokojna i odznaczająca się erudycją nauczycielka a z drugiej bezpruderyjna i pozbawiona skrupułów porn gwiazda? Czy oba te zawody można połączyć? Oczywiście, udowadnia to przypadek 37-letniej Helen Starrs występującej w sieci pod nickiem Miss Wantsum. Korpulentna rudowłosa kobieta pomagała uczyć nawet 5-letnie dzieci, pracując w szanowanej szkole Św. Marii w Coatbridge. Gdy wyszło na jaw jej drugie “ja” rodzice byli w szoku. Oszołomiona faktami na temat życia pani Starrs Rada Edukacji w Północnym Lanarkshire, odsunęła ją od obowiązków szkolnych
Naukowcy brytyjscy dostali prawie 5 milionów funtów na badania nad płaszczem Harry’ego Pottera zapewniającym niewidzialność. Grant został przyznany badaczom z londyńskiego Imperial College oraz uniwersytetu w Southampton przez fundację The Leverhulme Trust na pracę nad "meta-materiałem", którego powierzchnia będzie odbijać światło stwarzając iluzję, że pokryty nią obiekt jest niewidoczny. Obecnie efekt taki można uzyskać w przypadku fal o dużej długości, np. wysyłanych przez radar, zaś wynikiem najnowszych badań ma być materiał, który zmusi fale światła do omijania obiektu, przez co stanie się on niewidoczny dla ludzkiego oka. Tego rodzaju meta-materiały mogą znaleźć zastosowanie w medycynie, nowoczesnych metodach zabezpieczeń oraz przekazie danych.