Grupa nepalskich i amerykańskich himalaistów twierdzi, że natrafiła podczas wspinaczki w masywie Mount Everest na ślady yeti, legendarnego "człowieka śniegu". Operator telewizyjny towarzyszący ekspedycji Josh Gates pokazał dziennikarzom sfilmowane ślady istoty człekokształtnej czy też zwierzęcia. Gates powiedział, że członkowie grupy znaleźli ślady yeti na brzegu rzeki Manju w regionie Khumbu, na wysokości 2850 metrów. Członkowie ekspedycji wchodzą w skład ekipy filmującej serial telewizyjny "Destination Truth". Spędzili tydzień w rejonie Khumbu, poszukując śladów "człowieka śniegu". Legendę yeti podtrzymują świadectwa wielu himalaistów odkąd jako pierwsi weszli na szczyt Everestu w 1953 roku Edmund Hillary i Szerpa Tenzing Norgay, którzy opowiedzieli, że na zboczach najwyższej góry świata odkryli ślady yeti. Wiara w istnienie yeti jest dość powszechna wśród miejscowej ludności w Nepalu, Tybecie i Bhutanie.
vseo.plGmina Nowogard umorzyła prawie 220 tys. zł zaległych podatków Ryszardowi Bondzie. Były poseł Samoobrony ma kilka spraw sądowych. Najgłośniejsza dotyczy przywłaszczenia zboża z rezerw państwowych.
ona napisałaHarry Potter jako krzewiciel wartości moralnych i dobra, a także uosobienie mrocznych sił, czarów i manipulacji - takie dwa portrety słynnego małego czarodzieja przedstawia watykański dziennik "L'Osservatore Romano". Gazeta opublikowała dwa artykuły na temat bohatera sagi JK Rowling - entuzjastyczny i zdecydowanie krytyczny. W pierwszym tekście podkreśla się, że książki o Harrym Potterze "przedstawiają wizję osoby kierującej się wartościami moralnymi, takimi jak wybór dobra, ofiarowanie, poświęcenie, przyjaźń i miłość". W artykule zatytułowanym "Nie siła sukcesu, ale pokora daru z samego siebie" jego autor Paolo Gulisano przypomina, że jest to saga dla dzieci i dorosłych, dla pokolenia czytającego niewiele więcej niż SMS-y. A mimo to - dodaje - książki te odniosły nadzwyczajny sukces i mają miliony czytelników. W zamieszczonym obok artykule pod tytułem "Błędny wizerunek bohatera" Edoardo Riali zwraca uwagę na to, że książki te proponują "jako wartość pozytywną czary, gwałtowną manipulację rzeczami i osobami dzięki mrocznej wiedzy". Jego zdaniem powieści tych nie da się porównać z dziełami Tolkiena i Lewisa, "chrześcijańskich autorów najbardziej uwielbianych bajek XX wieku".
Tymczasem okolice Vancouver huczą od plotek i spekulacji na temat pochodzenia makabrycznych znalezisk. Obok teorii o seryjnym mordercy i wypadkach na motorówkach pojawiła się też taka, że stopy należały do ofiar tsunami, które uderzyło w Azję w 2004 roku.
W przybliżeniu jedna piąta wyrobów piekarniczych w Irlandii nie znajduje nabywcy, psuje się i jest wyrzucana. Jednak w najbliższym czasie problem ten zostanie rozwiązany dzięki metodzie, opracowanej przez naukowców z college uniwersyteckiego miasta Rock. Grupa badaczy znalazła sposób na przedłużenie przydatności chleba, bułek i innych wyrobów przeznaczonych do sprzedaży. Rozwiązaniem problemu okazał się odkryty przez naukowców naturalny konserwant - szczep bakterii mlekowych. Po jego dodaniu świeżość chleba utrzymuje się przez dwa tygodnie, bo szczep ten zapobiega pojawieniu się pleśni. Co więcej, przyczyna się także do utworzenia się chrupkiej skórki, polepsza smak wyrobu i jego wartość odżywczą - podała czołowa gazeta irlandzka "Iris Times". Ponadto, co nie jest bez znaczenia, zwiększają się rozmiary produktu piekarniczego. Chleb "nowej generacji" pojawić się ma w irlandzkich sklepach jeszcze przed Nowym Rokiem.